„Taka ładna dziewczynka i się złości?” – czyli jak NIE reagować na dziecięcą ZŁOŚĆ.

Kiedy nasze dziecko jest złości się, w pierwszej chwili reakcji warto zastanowić się nad tym, jak na nią reagujemy. Często jesteśmy skłonni do
umniejszenia emocji dziecka – „chcesz różowy kubek zamiast niebieskiego – nie przesadzaj, to nie jest powód do złości”;
zawstydzania – „zaraz dzieci się będą z Ciebie śmiać”;
odbierania prawa do odczuwania emocji – „taka ładna dziewczynka i się złości? Uśmiechnij się”;
straszenia – „zaraz przyjdzie policjant i Cię zabierze”.
Zależy Ci na dobrej relacji z dzieckiem?
To źle wpływa na relacje z dzieckiem, uderza w jego samoocenę i może prowadzić do zakłamania swoich emocji w przyszłości.
Złość to normalna emocja, którą doświadcza każdy człowiek, także dziecko. Dziecko jeszcze nie umie kontrolować swoich emocji i potrzebuje naszej pomocy.
Warto nauczyć się reagowania tak, by nie ośmieszać dziecka oraz nie umniejszać jego emocji. Warto skupić się na słuchaniu dziecka, zrozumieniu jego emocji i odpowiednim reagowaniu.
Jak zatem reagować w sposób zdrowy?
Przede wszystkim warto słuchać dziecka i szukać przyczyn jego złości. To zrozumienie i koncentracja na emocjach dziecka jest kluczowe. Warto pokazać dziecku, że rozumiemy jego frustrację i złość, a przede wszystkim szanujemy jego emocje.
Zamiast zakazywać, warto poszukać rozwiązania i zachęcić dziecko do współpracy. Otwarcie rozmawiajmy, podsuwajmy pomysły, a nie nakazujemy, a jednocześnie zawsze respektujmy to, co czuje dziecko i wychodźmy naprzeciw jego potrzebom emocjonalnym.
Traktowanie dziecka z szacunkiem pozwala mu na rozwijanie się w zdrowy sposób i budowanie silnej więzi z rodzicem. Dziecko wyrasta wtedy na dojrzałą i empatyczną osobę, potrafiąca poradzić sobie z emocjami, a jednocześnie pełną szacunku dla innych.
Magda